Pisałem już o wielu absurdach związanych z osoczem bogatopłytkowym, np. o osoczu w kremie. Dziś o kolejnym, czyli o wykorzystaniu osocza jako wypełniacza. Ta „nowość” pojawiła się już jakiś czas temu, a teraz widzę, że jest mocno promowana przez dystrybutorów zestawów do wykonania tego zabiegu.
Przypomnę, że z założenia osocze bogatopłytkowe jest stymulatorem komórek. Jego rola polega na pobudzaniu procesów regeneracyjnych, a nie na mechanicznym wypełnianiu tkanek.
Osocze bogatopłytkowe jako wypełniacz – na czym polega ten zabieg?
Reklamowany zabieg polega na tym, że pobiera się do probówki krew, zwykle około 10 ml, odwirowuje ją i odciąga z niej płytki krwi.
Następnie osocze, które można nazwać ubogopłytkowym, bo jest pozbawione płytek krwi, podgrzewa się do momentu, aż powstanie z niego galaretka. Tę galaretkę miesza się z odciągniętymi wcześniej płytkami i wstrzykuje w zmarszczki albo bruzdy.
Założenie marketingowe jest takie, że efekt takiego wypełnienia ma utrzymać się cztery miesiące.
Marketing osocza jako wypełniacza
Reklama tej metody opiera się na kilku hasłach: że w galaretce są komórki macierzyste, preparat jest „super naturalny”, a efekt długotrwały. Reklama zwykle nie mówi natomiast jasno, ile taki zabieg kosztuje, a kosztuje słono.
Warto więc przeanalizować te obietnice po kolei.
Czy w takim preparacie są komórki macierzyste?
Zacznijmy od komórek macierzystych. W krwi obwodowej dorosłego człowieka występują one w tak niewielkiej ilości, że bez wahania mogę napisać, iż w podanym preparacie na pewno ich nie będzie.
Czy osocze może działać jak klasyczny wypełniacz?
Wstrzyknięty żel można uznać za wypełniacz tylko w sensie mechanicznym. Problem polega na tym, że taki żel bardzo szybko się wchłonie.
Może utrzymać się kilka dni, ewentualnie tydzień, ale nie ponad miesiąc.
Czy zżelowane osocze działa dłużej?
Manipulacją jest twierdzenie, że zżelowanie osocza sprawia, iż jego działanie stymulujące będzie dłuższe i potrwa tak długo, jak galaretka utrzymuje się w tkance.
Płytki krwi uwalniają czynniki wzrostu w ciągu kilkudziesięciu minut od pobrania. To właśnie wtedy dochodzi do pobudzenia komórek.
Następnego dnia stymulatorów z płytek krwi już nie ma. Oczywiście pobudzone komórki nadal działają i regeneracja trwa, ale nie dzieje się to dzięki galaretce.
Żel nie daje więc niczego dodatkowego poza krótkotrwałym wypełnieniem na kilka dni.
Dlaczego 10 ml krwi to za mało?
Jeśli pobierzemy tylko 10 ml krwi, to niestety nie uzyskamy dużej stymulacji.
W przypadku osocza bogatopłytkowego znaczenie ma ilość płytek krwi, a ta zależy m.in. od ilości pobranego materiału i sposobu przygotowania preparatu.
Osocze jako wypełniacz – mój wniosek
Moim zdaniem taki zabieg, gorszy od tradycyjnego podania osocza bogatopłytkowego, jest próbą wydrenowania kieszeni pacjenta szukającego skutecznych nowinek.
Producentowi, który zarabia na sprzedaży zestawów – probówek, wirówek i podgrzewarek – zależy na tym, aby gabinety wprowadzały go do swojej oferty.
Osocze bogatopłytkowe ma sens wtedy, gdy jest stosowane zgodnie ze swoją istotą: jako metoda stymulująca komórki, a nie jako preparat udający klasyczny wypełniacz.
Polecane tematy
- Osocze bogatopłytkowe – podstawowe informacje
- Osocze w kremie – czy to ma sens?
- Osocze bogatopłytkowe – fakty i mity
- Czy osocze bogatopłytkowe działa?
- Od czego zależy skuteczność osocza bogatopłytkowego?
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.




Paweł | 2017/05/05
|
Najgorsze jest to, że co byś nie napisał jak kobieta się uprze to nic jej tego z głowy nie wybije, napisz że to nie działa a ona i tak spróbuje.
karolina | 2017/05/30
|
Dziękuję za ciekawy jasny i konkretny przekaz. Bez żadnych nagięć i przysłowiowej ściemy. DZIĘKUJĘ. szkoda, że klinika nie w trójmieście, tylko w Warszawie.
Natalia | 2023/08/17
|
Jestem po drugim zabiegi i efekt utrzymuje się już 3 miesiąc
Kajka | 2017/09/13
|
Dziękuję – jasno i przejrzyście wyjaśnione:)
Ania | 2019/01/13
|
Czy mógłby Pan się wypowiedzieć o fibrynie-stosowanej jako wypełniacz.Czy to działa?
Conradphysio | 2021/04/02
|
Jezeli jednoczesnie z tym zabiegiem podamy osocze bogatoplytkowe PRP pobierajac wiecej krwi , a mozemy pobrac do ok 80 ml to bedzie i efekt i dlozsze dzialanie i bedzie sens
Ania | 2019/01/14
|
Pisząc ten artykuł ma pan na myśl fibryne?Dużo jest wiadomości o osoczu a mało o fibrynie,nie można znaleść nigdzie wiarygodej informacji.Bardzo proszę o wyjaśnienie bo chciałabym poddać się temu zabiegowi wypełnienia zmarszcsek ponieważ boję się kwasu i botoksu-mam alergiczną skórę).Pozdrawiam
Ewa74 | 2019/06/04
|
A co z fibryna?
Marek Wasiluk | 2019/07/26
|
To jest też bez sensu większego w zastosowaniach estetycznych.
renata | 2021/02/21
|
Bzdura.mamy 2021 rok i medycyna estetyczna poszła do przodu. Stosowalam terapie „zwyklym” osoczem i fibryna. Fajne odswiezenie skory i nic wiecej. jednak ostatnio poddalam sie seri zabiegow : komorkami macierzystymi, i fibryna ipr oraz scr. po dwoch zabiegach efekt jest piorunujacy. jestem w szoku ze tak to zadzialalo-to przeszlo moJE najśmielsze wyobrażenia. powtorzylam w tym tygodniu zabieg po raz trzeci i z calym przekonaniem moge powiedziec ze nie ma w tej chwili nic lepszego na rynku. wazny jest preparat , wirowka i osoba ktora wykonuje zabieg. w tym przypadku wazne jest wszystko, – sposob odpowietrzenia probowki i pobierania .
SV | 2019/07/18
|
Ja sie poddalam zabiegowi z uzyciem fibryny i mialam okazje patrzec jak lekarz wykonuje zabieg. Po wolnym odwirowaniu krwi material niezwlocznie jest wstrzykiwany w miejsce podania. Nie ma czasu na dodatkowe aktywnosci. Ja efekt u siebie widze. Jestem zadowolona choc faktycznie 10 ml to troche za malo na zabieg. Potrzebaby ok 20 ml tylko wtedy cena siega ok 2000 zl co jest lekka przesada