Marek Wasiluk
HomePosts Tagged "hydroksyapatyt wapnia"

hydroksyapatyt wapnia Tag

O hydroksyapatycie wapnia pisałem kilka miesięcy temu, tłumacząc, dlaczego wykonywanie zabiegów tym stymulatorem objętościowym jest bez sensu, w sytuacji, gdy jest najsłabszy i najbardziej nieprzewidywalny z 3 istniejących na rynku stymulatorów objętościowych (są jeszcze: kwas polimlekowy i polikaprolakton). Dzisiejsza okazja do kolejnego tekstu o hydroksyapatycie

Nigdy nie poświęciłem hydroksyapatytowi wapnia oddzielnego tekstu na blogu. Mam go w ofercie L’experty, ale wykonuję tym preparatem bardzo mało zabiegów, ponieważ – mimo że nie jest to zły produkt – nie wytrzymuje konkurencji z o wiele sensowniejszym kwasem polimlekowym i polikaprolaktonem. Ponieważ jednak hydroksyapatyt

„Ciekawym” powikłaniem, z jakim ostatnio się spotkałem, były grudki na szyi i dekolcie po podaniu hydroksyapatytu wapnia. Zanim jednak przyjrzę się dokładniej temu przypadkowi, najpierw dla zarysowania szerszego kontekstu kilka słów o powikłaniach i stymulatorach w ogóle, głównie w kontekście stymulatorów objętościowych. Kwas polimlekowy – dobry