Marek Wasiluk
 

Od czego zależy skuteczność zabiegu osoczem

Osocze bogatopłytkowe jest jednym z lepszych zabiegów wspomagających medycynę estetyczną. Pobudza szybszą regenerację tkanek, ułatwiając m.in. gojenie się ran i owrzodzeń.

Dobrze jest wykonywać je po zabiegach inwazyjnych, np. po laserze lub RF mikroigłowej. Byłoby idealnym uzupełnieniem terapii rozstępów RF mikroigłową, gdyby nie duże koszty przy tak znacznej powierzchni zabiegowej.

Trzeba jednak jasno powiedzieć, że osoczem nie da się usunąć chomików, zmarszczek, rumienia czy przebarwień. Nie zliftingujemy nim twarzy, nie wypełnimy bruzd i nie powiększymy ust. Osocze służy po prostu do czegoś innego.

Osocze bogatopłytkowe – opinie i zawiedzione oczekiwania

Mimo zalet zabiegu przychodzą do mnie kobiety, które miały gdzieś wykonywane osocze i są zawiedzione, ponieważ zabieg okazał się nieskuteczny. Zawsze wtedy dopytuję o procedury stosowane podczas zabiegu oraz o oczekiwania, jakie miały pacjentki.

Niezadowolone pacjentki dzielę na dwie kategorie:

  • takie, których oczekiwania były zawyżone – zostały namówione na zabieg jako skuteczny na problemy, których osoczem nie da się rozwiązać, albo same zażyczyły sobie osocza np. na chomiki i nikt nie wyprowadził ich z błędu,
  • takie, którym podano osocze niewłaściwej jakości – i na tym aspekcie chcę się skupić, ponieważ opinie takich pacjentek psują rynek, a odpowiadają za nie osoby, które źle wykonały zabieg lub nie rozumieją jego istoty.
Gdy mówimy skrótowo o zabiegu osoczem, chodzi w istocie o zabieg osoczem bogatopłytkowym. Zależy nam bowiem na wstrzyknięciu nie osocza, ale płytek krwi, bo to one dobrze robią naszej skórze, osocze służy jedynie do ich rozcieńczenia. Poprawna nazwa zabiegu brzmiałaby jeszcze lepiej w ten sposób: „zabieg wstrzykiwania płytek krwi rozcieńczonych osoczem” (fot. arch. własne Triclinium)

W zabiegu osoczem bogatopłytkowym najważniejsze są płytki krwi (fot. arch. własne Triclinium)

Płytki krwi – kluczowe w zabiegu osoczem bogatopłytkowym

Gdy mówimy skrótowo o zabiegu osoczem, chodzi w istocie o zabieg osoczem bogatopłytkowym. Zależy nam bowiem na wstrzyknięciu nie samego osocza, ale płytek krwi, ponieważ to one dobrze działają na skórę. Osocze służy jedynie do ich rozcieńczenia.

Poprawna nazwa zabiegu brzmiałaby właściwie: „zabieg wstrzykiwania płytek krwi rozcieńczonych osoczem”.

Tymczasem wielu lekarzy podaje osocze zwykłe albo wręcz ubogopłytkowe, co wynika z niezrozumienia idei zabiegu.

Żeby zabieg przyniósł dobry efekt, trzeba:

  • dobrze zakwalifikować pacjenta do zabiegu,
  • pobrać odpowiednią ilość krwi,
  • właściwie ją odwirować,
  • z odwirowanego preparatu pobrać właściwą część,
  • odpowiednio ją wstrzyknąć.

Na każdym z tych etapów można popełnić błędy.

Osocze bogatopłytkowe a osocze ubogopłytkowe

Odwirowując krew, rozdzielamy ją na trzy frakcje: czerwoną, przezroczysto-żółtawą oraz warstwę z płytkami krwi znajdującą się pomiędzy nimi.

Z 10 ml pobranej krwi płytki krwi stanowią zaledwie około 0,3 ml. Taka ilość wystarcza na ostrzyknięcie blizny wielkości paznokcia. Dlatego płytki krwi często rozcieńcza się osoczem, a wszystko zależy od proporcji.

Jeżeli płytki krwi rozcieńczymy całym osoczem uzyskanym po odwirowaniu, czyli np. do 0,3 ml płytek dodamy 4–5 ml osocza, nie będzie to już osocze bogatopłytkowe, lecz preparat o zwykłym stężeniu płytek krwi.

Takie osocze może zadziałać na skórę, ale nie będzie tak skuteczne jak preparat bardziej stężony. Byłoby nim wtedy, gdyby do 0,3 ml płytek dodać nie 4 ml, lecz najwyżej 1–2 ml osocza.

Często zdarza się też, że osoby wykonujące zabiegi dysponują nieodpowiednimi probówkami, więc nie mają jak odseparować i pobrać tych 0,3 ml płytek krwi. Pobierają samo osocze, ale jego wartość jest niewielka, bo jest ono pozbawione płytek krwi.

To osocze ubogopłytkowe, a zabieg takim preparatem świadczy o niezrozumieniu idei terapii. Moim zdaniem jest to główny powód, dla którego w wielu gabinetach zabiegi osoczem są nieskuteczne.

 

Zobacz też: Sekrety zabiegu osoczem

 

Osocze bogatopłytkowe – od czego zależą efekty?

Skuteczność zabiegu zależy również od tego, ile pacjent ma płytek krwi. A z tym bywa różnie – normy wynoszą od 120 tys. do 450 tys. na 1 mm3.

Ponieważ skuteczność zabiegu zależy od liczby wstrzykniętych płytek krwi, a nie od samej objętości osocza bez płytek, przy pobraniu tej samej objętości krwi liczba płytek w preparacie może różnić się u różnych pacjentów nawet trzykrotnie.

Kolejna sprawa to czas. Preparat trzeba podać jak najszybciej – najlepiej do 20 minut od pobrania krwi, maksymalnie do pół godziny. Wynika to z krótkiej żywotności stymulatorów znajdujących się w preparacie.

Ważna jest także technika wstrzyknięcia. Stosuje się trzy sposoby podania:

  • igłą,
  • pistoletem,
  • przez wklepywanie w skórę.

Najmniej komfortowe, ale najskuteczniejsze jest podawanie igłą. Osocze ma skłonność do wytryskiwania ze strzykawki, a część preparatu wypływa po wyjęciu igły ze skóry. Oceniam jednak, że przy 5 ml preparatu marnuje się w ten sposób około 1 ml, co nadal jest niewielką stratą.

Przy stosowaniu pistoletu wykorzystuje się mniej więcej połowę preparatu, ponieważ reszta rozlewa się po skórze. Metoda wklepywania, choć najbardziej komfortowa i ostatnio modna po zabiegach typu dermapen, dermaroller czy laser frakcyjny, marnuje jeszcze więcej osocza. Powiedziałbym nawet, że większość.

Zobacz też: Odmładzanie

 

Osocze bogatopłytkowe na twarz – jak ja wykonuję zabieg

Kiedy sam wykonuję zabieg osoczem, stosuję probówki ze specjalną rurką, dzięki czemu można precyzyjnie pobrać całość płytek krwi.

Do jednego zabiegu pobieram zwykle od pacjenta 30 ml krwi. Uzyskuję z niej około 0,8 ml płytek krwi, które rozcieńczam niewielką ilością osocza.

Preparat podaję wyłącznie igłą – bez pistoletu i bez wklepywania. Aby ograniczyć liczbę wkłuć, a tym samym straty osocza, robię to tunelowo i jak najgłębiej, żeby wtłoczyć możliwie dużo preparatu.

Jak dotąd nikt jeszcze nie przyszedł do mnie ze skargą, że wykonane przeze mnie osocze nie działa.

Dodatkowo przekonałem się, że jeśli ktoś wykonywał u mnie laser frakcyjny bez osocza, a później powtórzył go z osoczem, to widząc różnicę w gojeniu skóry i jej wyglądzie po zabiegu, do lasera bez osocza już nie wracał.

U osób starszych osocze polecam przede wszystkim jako zabieg wspomagający, a nie samodzielną terapię. Natomiast u młodych osób, mniej więcej w wieku 25–30 lat, powinno ono być jednym z pierwszych zabiegów spowalniających efekty starzenia.

Efekt minimum, jaki daje osocze, to świeżo wyglądająca skóra, widoczna do około 3 tygodni po zabiegu. Pod oczami, gdzie skóra jest najcieńsza, można uzyskać także poprawę jej sprężystości.

Jeśli jednak oczekujemy bardziej spektakularnych rezultatów, zabieg trzeba regularnie ponawiać. Osocze bardzo pomaga również przy problemach z gojeniem się skóry.

Zobacz koniecznie: Laser frakcyjny – odmładzanie

 

Polecane tematy

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.

Ostatnie komentarze
  • Panie Marku, jak to miło poznac/poczytac specjaliste z taka pasja do swojej pracy 🙂
    Ostatnio ten wlasnie zabieg (osocze bogatoplytkowe) zostal mi polecony w przypadku poczatku tradzika rozowatego, u mnie w postaci rumienia, glownie na jednym policzku (brak zmian ropnych i widocznych naczynek-pajaczkow). A tutaj Pan zaznacza, ze na rumien osocze jednak sie nie sprawdzi. Jestem skołowana 🙂
    Przy okazji chcialabym zapytac czym powinnam sie kierowac przy wyborze osrodka na zabieg IPL? Jest mnostwo salonow dermatologicznych na rynku. Czy jest jakis TOP 3 najlepszych urzadzen tego typu? Jesli po raz pierwszy bede sie decydowac na IPL, powinnam poprosic o ustawienie urzadzenia na mniejsza moc? Czy zdarzaja sie przypadki pogorszenia stanu skory po takim zabiegu? Bardzo sie tego obawiam…

    • Jaki jest koszt takiego zabiegu ? Pozdrawiam

  • Dziekuje za ten post, dokladnie nad tym sie niedawno zastanawialam i Pan Doktor rozwial wszystkie moje watpliwosci. Swietnie wszystko wyjasnione jak dla osob ktore nie znaja sie na medycynie.

    • Panie doktorze, kiedy lepiej wykonać zabieg osoczem przed laserem co2 czy po?
      jesli naklucia a PÓŹNIEJ po LASERze; czy to nie odparuje? proszę o odpowiedź

  • Wszyscy, którym zależy na regeneracji skóry powinni skorzystać z zabiegu z użyciem osocza bogatopłytkowego. Zabieg ten jest bez wątpienia jednym z lepszych wspomagających medycynę estetyczną. Przyśpiesza on produkcję kolagenu, dojrzewanie komórek, ułatwia gojenie się ran i przede wszystkim pobudza regenerację komórek.

  • Doktorze -Jestem miesiąc po zabiegu osoczem bogatopłytkowym.Na poczatku skóra była super a teraz jakby efekt znikł.Czy powtórzenie zabiegu osoczem też utrzyma się tylko miesiąc czy efekt utrzyma się dłużej i ile?pozdrawiam

  • Świetny artykuł, Nareszcie moje wątpliwości zostały rozwiane. Dziękuję.

  • Czy robi pan zabieg z osoczem przy uzyciu np aquagold aby zminimalizlowac slady ukluc po zabiegu?

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad