HIFU – dla kogo to zabieg? O technologii, która sięgnęła bruku
Kilka lat temu ostrzegałem, że sukces HIFU będzie przyczyną jego
Kilka lat temu ostrzegałem, że sukces HIFU będzie przyczyną jego
HIFU to jeden z częściej powracających tematów na moim blogu. Najchętniej pisałbym o tej niezwykłej metodzie w samych superlatywach, gdyż zasługuje na uznanie. Niestety, to co rynek zrobił z HIFU, jest jego totalną dewaluacją. Obawiałem się tego już kilka lat temu, co wyraźnie widać w
Może mi ktoś zarzucić, że jestem monotematyczny, pisząc znów o HIFU, ale czuję się do tego zobowiązany, kiedy widzę, co dzieje się na rynku medycyny estetycznej. [caption id="attachment_2112" align="aligncenter" width="600"] HIFU to świetny zabieg, którego popularność może stać się przyczyną jego
Zgłosiła się do mnie pacjentka, której, w rezultacie zabiegu HIFU, zaczęła opadać lewa część twarzy. [caption id="attachment_3276" align="aligncenter" width="600"] Uszkodzenie nerwu twarzowego w czasie zabiegu HIFU jest przykładem wysoce rażącej niekompetencji osoby wykonującej zabieg (fot. za zgodą klientki)[/caption] Piszę o tym, bo widzę, że dla osób zafascynowanych
Coraz więcej artykułów w mediach powstaje na temat HIFU. Również na blogu wracam raz po raz do tego zabiegu, doceniając jego wyjątkowość. Zarazem jednak zawsze powtarzam, że jego skuteczność zależy od tego, jakim sprzętem lekarz się posługuje, czy jest w stanie uzyskać odpowiednie parametry i
Przypomnijmy, że HIFU, tak modne w ostatnich miesiącach, to dość stara technologia, obecna w medycynie od ponad 20 lat. Wykorzystuje ona skoncentrowane ultradźwięki. Zanim trafiła do gabinetów medycyny estetycznej jako metoda bezoperacyjnego liftingu i modelowania lub wyszczuplania ciała, była — i nadal jest — wykorzystywana