Marek Wasiluk
 

Rehabilitacja lasera frakcyjnego nieablacyjnego

Każdy, kto czyta mój blog, wie, że gdy piszę o laserze frakcyjnym, to z reguły w takim kontekście, że laser frakcyjny ablacyjny jest numerem jeden odmładzania, a laser frakcyjny nieablacyjny pozostaje za nim daleko w tyle, więc go nie używam. Dlatego ten tekst może być dla moich czytelników zaskoczeniem.

Odkryłem ostatnio u pacjentki nieoczekiwany skutek uboczny użycia lasera frakcynego nieablacyjnego (fot. Fotolia)

Odkryłem ostatnio u pacjentki nieoczekiwany skutek uboczny użycia lasera frakcyjnego nieablacyjnego (fot. Fotolia)

Dlaczego nie używałem lasera frakcyjnego nieablacyjnego?

Laser frakcyjny nieablacyjny kupiłem wcześniej niż ablacyjny, ale zrobiłem zabiegi u kilku pacjentek i odstawiłem. Efekty były bowiem bardzo niezadowalające, szczególnie w porównaniu z laserem ablacyjnym.

Przypomnę, że laser ablacyjny działa zarówno na jakość skóry, czyli stymuluje procesy jej odnowy, jak i na jej wygląd, ponieważ wywołuje mocny efekt odświeżenia poprzez złuszczenie.

Laser nieablacyjny jedynie podgrzewa tkankę, w dodatku dużo delikatniej niż laser frakcyjny ablacyjny, nie powodując złuszczenia.

Jedyną zaletą lasera nieablacyjnego pozostawał krótki okres rekonwalescencji. Ale nawet pod tym względem parę lat temu przebiła go inna metoda – RF mikroigłowa, z jeszcze krótszym okresem rekonwalescencji i szybszymi efektami.

Odkrycia chodzą przypadkami

Laser frakcyjny nieablacyjny stał więc w gabinecie nieużywany. Sięgałem po niego jedynie sporadycznie przy okazji testowania lub zupełnie innych wskazań, niezwiązanych z odmładzaniem.

Tak właśnie było przy pewnej pacjentce, której zrobiłem aż 12 zabiegów laserem frakcyjnym nieablacyjnym, ale ze względu na inne wskazania. Nawet nie wspominałem jej o potencjalnie możliwej poprawie jakości skóry.

Pacjentka pojawiła się u mnie ponownie półtora roku od zakończenia tamtych zabiegów. Pierwsze pytanie, jakie jej zadałem, brzmiało: co pani sobie robiła ostatnio, że tak dobrze pani wygląda?

Kobieta miała mniejsze zmarszczki, bardziej napiętą i odmłodzoną skórę, mimo że po półtora roku powinno być odwrotnie.

Powiedziała, że nic nie robiła. Zacząłem więc analizować, co mogło się wydarzyć, i doszedłem do wniosku, że wykonując zabiegi półtora roku wcześniej, uzyskałem u niej laserem frakcyjnym nieablacyjnym efekt uboczny w postaci odmłodzenia twarzy.

Oczywiście tych zabiegów było bardzo dużo, bo aż dwanaście, i były wykonywane w regularnych odstępach. Ale jednak efekt jest, w dodatku utrzymuje się po półtora roku.

Laser frakcyjny nieablacyjny – wnioski z obserwacji

Wnioski są dwa.

Pierwszy jest taki, że laseroterapia w zabiegach regenerujących daje trwały efekt. Mimo że pacjentka teoretycznie się zestarzała, wygląda młodziej.

Drugi wniosek: laser frakcyjny nieablacyjny działa.

Oczywiście pozostaje otwarte pytanie, czy warto go robić i czy jest to opłacalne finansowo oraz czasowo. Nie 3–4 zabiegi trzeba wykonać dla uzyskania efektu, a 10 lub więcej.

Niemniej jednak działa, więc wycofuję się z tego, co mówiłem wcześniej. Ten przypadek pokazał mi, że po laserze frakcyjnym nieablacyjnym może być efekt i że jest on trwały.

Co dokładnie robiłem?

Co ciekawe, parametry, które zastosowałem u tej pacjentki, były nietypowe, nie takie, jakie stosuje się przy odmładzaniu.

Przy takich parametrach nie było żadnego wyłączenia pacjentki z normalnego codziennego funkcjonowania.

Bardzo ważna jest też obserwacja, że nie można robić założenia, że skoro 12 zabiegów przyniosło efekt, to 6 zabiegów też da efekt, tylko o połowę gorszy. To mylne rozumowanie.

Efekt pojawi się dopiero przy przekroczeniu naprawdę sporej liczby zabiegów. Być może nie 12, ale np. 9 czy 10.

Czego laserem frakcyjnym nieablacyjnym nie da się zrobić?

Podtrzymuję, że mimo iż rezultaty mnie zaskoczyły, to nie wszystko da się tym laserem zrobić.

W przypadku pacjentki poprawiła się jakość skóry, która napięła się i pogrubiła, dlatego zmarszczki uległy spłyceniu.

Trzeba jednak pamiętać, że nawet gdybym wykonał sto zabiegów, nie uzyskam całkowitej likwidacji zmarszczek zagniecionych.

Na opadnięcia policzków czy chomiki też nie bardzo zadziałam. Na blizny oczywiście też nie.

Laser ten nadal pozostaje więc raczej metodą na odświeżenie, utrzymanie skóry w dobrej jakości i opóźnienie jej starzenia. Nie zastąpi lasera frakcyjnego ablacyjnego.

Dla kogo laser frakcyjny nieablacyjny może mieć sens?

Jeśli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na jedno- czy dwudniowy okres rekonwalescencji, jest w wieku do około 45 lat i może regularnie wykonywać zabiegi, np. raz w miesiącu, to uważam, że laser frakcyjny nieablacyjny może być bardzo dobrą alternatywą dla zabiegów typu mezoterapia, dermapen, a nawet osocze bogatopłytkowe.

Szczególnie że nie pozostawia żadnych siniaków ani strupków.

Jestem na etapie szerszego weryfikowania tej metody na większej liczbie pacjentów, włączając w to swoją żonę, i póki co wygląda to bardzo obiecująco.

Laser frakcyjny ablacyjny a nieablacyjny – najważniejsza różnica

Laser frakcyjny ablacyjny nadal pozostaje dla mnie numerem jeden odmładzania, bo działa mocniej, szybciej i daje efekty nieosiągalne dla lasera nieablacyjnego.

Laser nieablacyjny może jednak mieć swoje miejsce, jeśli celem jest regularne, delikatniejsze podtrzymywanie jakości skóry bez rekonwalescencji.

Nie jest to zamiennik lasera ablacyjnego, ale może być alternatywą dla pacjentów, którzy akceptują większą liczbę zabiegów i wolniejsze narastanie efektu.

FAQ – laser frakcyjny nieablacyjny

Czy laser frakcyjny nieablacyjny działa?

Tak, opisany przypadek pokazał, że może działać i dawać trwały efekt, ale wymaga dużej liczby regularnych zabiegów.

Ile zabiegów laserem nieablacyjnym potrzeba?

W opisanym przypadku wykonano 12 zabiegów. Autor zaznacza, że efekt może pojawić się dopiero po przekroczeniu dużej liczby zabiegów, np. 9–10.

Czy laser nieablacyjny zastępuje laser ablacyjny?

Nie. Laser nieablacyjny nie zastępuje lasera frakcyjnego ablacyjnego, szczególnie gdy celem jest mocne odmłodzenie, blizny, opadnięcia czy głębokie zmarszczki.

Dla kogo laser frakcyjny nieablacyjny może być dobrym wyborem?

Dla osób do około 45. roku życia, które nie mogą pozwolić sobie na rekonwalescencję i mogą wykonywać zabiegi regularnie, np. raz w miesiącu.

Czy po laserze nieablacyjnym trzeba zostać w domu?

W opisanym przypadku przy zastosowanych parametrach nie było żadnego wyłączenia pacjentki z normalnego codziennego funkcjonowania.

Na co laser nieablacyjny nie zadziała dobrze?

Nie usunie całkowicie zmarszczek zagniecionych, nie zadziała istotnie na opadnięcia policzków, chomiki ani blizny.

Podsumowanie

  • Laser frakcyjny nieablacyjny przez lata uważałem za zbyt słaby w porównaniu z ablacyjnym.
  • Przypadek pacjentki po 12 zabiegach pokazał, że metoda może dawać trwały efekt odmłodzenia.
  • Efekt wymaga jednak dużej liczby regularnych zabiegów.
  • Laser nieablacyjny nie zastępuje lasera ablacyjnego.
  • Może być metodą na odświeżenie, utrzymanie skóry w dobrej jakości i opóźnianie starzenia.
  • Największą zaletą jest brak rekonwalescencji, siniaków i strupków.
  • Metoda może mieć sens u osób do około 45 lat, które mogą wykonywać zabiegi systematycznie.

Linki polecane

Disclaimer

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.

Ostatnie komentarze
  • Przede wszystkim trzeba byłoby to oprzeć o większą liczbę pacjentek. Na stan lepszej kondycji tej Pani mogło wpłynąć tysiąc innych rzeczy podczas wspomnianego okresu czasu. Raczej wniosek jak wróżenie z fusów, ryzykowna inwestycja a dowód żaden .

    • Mądrzy sie Pani, Pani Magdo, a przeciez dr Wasiluk wyraźnie napisał, że teraz weryfikuje szerzej efekt uzyskany u opisywanej pacjentki. Tak samo było z aspiryną: niechcacy odkryto jej dzialanie w jednym przypadku, a potem to szerzej zweryfikowano. Kłaniaja sie, Pani Magdo, logika, jakakolwiek wiedza o weryfikacji odkryć oraz zwykłe czytanie ze zrozumieniem. Wszystkiego tego u Pani zabrakło.

      • Dziękuję za komentarz. Ja cały czas staram się obserwować efekty zabiegów danym sprzętem i wyciągać wnioski, bo tylko takie podejście gwarantuje wysoką skuteczność i bezpieczeństwo.

  • Chętnie poddam się serii zabiegów, gdyby potrzebował pan więcej chętnych pacjentek na nieinwazyjne zabiegi… Nie lubię drastycznych zmian, inwazyjnych zabiegów…

  • Witam,mam pytanie czy jesli mam blizne na twarzy po wypalaniu brodawki (blizna o nie regularnch brzegach która ma juz 3 miesiace mogę zrobić zabieg dermapen czy sobie nie zaszkodzę ?.Bardzo proszę o odpowiedz ,mam 35 lat ale lekarz zamist mi pomóc wypalił mi dziure w policzku :(a miało nie być sladu

  • witam,
    Czy cukrzyca jest przeciwwskazaniem do zabiegu laserem frakcyjnym Ablacyjnym

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad