Marek Wasiluk
 

Laser frakcyjny a laser tulowy – porównanie

Co lepsze – laser tulowy czy laser frakcyjny CO2? Z tym pytaniem spotykam się coraz częściej, gdyż w przestrzeni medialnej, kiedy mowa o laseroterapii w kontekście odmładzania skóry, to najczęściej pojawiają się nazwy tych dwóch urządzeń. Częściej nawet tego pierwszego, co wynika z większej mody i nagłośnienia. Pojawiają się nawet głosy, że laser tulowy jest lepszy (nieprawdziwe). Co ciekawe, kiedy uśredni się jego ceny, to okazuje się także, że droższy. Ten tekst jest po to, aby wyjaśnić, jak jest naprawdę. Czym się te lasery różnią i który z nich jest lepszy.

Laser frakcyjny i laser tulowy. Czym się różnią?

Zarówno laser tulowy, jak i laser frakcyjny CO2, są pozycjonowane jako lasery do odmładzania skóry. Przy czym laser CO2 jest laserem ablacyjnym, czyli złuszcza skórę. Natomiast laser tulowy jest laserem subablacyjnym, co oznacza, że może działać zarówno jak laser nieablacyjny, jak i ablacyjny. Z większym jednak wskazaniem na ablację (czyli też odparowuje skórę).
Skoro oba mogą działać ablacyjnie, to czym się różnią? Kluczowa różnica tkwi w głębokości penetracji.

Laser frakcyjny penetruje aż ~ 3 razy głębiej niż tulowy. Tulowy działa głównie na naskórek i jedynie lekko zahacza o skórę właściwą, podczas gdy CO2 sięga głęboko – do „dna” skóry właściwej.

laser tulowy a laser frakcyjny

Laser frakcyjny CO2 a laser tulowy, porównanie głębokości działania

 

Głębokość penetracji laserów jest kluczem do zrozumienia ich działania i różnicy między nimi. Oba służą do odmładzania, oba do odświeżania skóry, ale w innym stopniu. Oba złuszczają skórę. Oba stymulują. Pytanie – CO stymulują, jak bardzo odświeżają? Laser tulowy skupia się przede wszystkim na naskórku, a laser CO2 mocno stymuluje całą skórę, nie tylko naskórek i skórę właściwą czyli to, co ważne dla odmładzania, za większość cech młodego wyglądy skóry odpowiada skóra właściwa.

 

Zobacz też:
Laser frakcyjny ablacyjny – ceny, gojenie, efekty, wskazania

Naskórek a skóra właściwa

Kilka zdań na temat skóry. Składa się ona z naskórka i skóry właściwej. Naskórek to powierzchniowa warstwa, mająca ok. 0,2–0,3 mm (mowa o typowej skórze, a nie np. na dłoniach czy stopach), która pełni funkcję bariery ochronnej. Warstwa rogowa naskórka chroni np. przed wnikaniem różnych substancji chemicznych czy biologicznych. W naskórku znajdują się melanocyty. Kiedy się opalamy, to barwnik (melanina) wytwarza się właśnie w naskórku, chroniąc przed nadmiarem promieniowania UV.

Skóra właściwa ma 1,5–2 mm i to ona odpowiada za jakość i wygląd skóry. To tutaj znajdują się kolagen, fibroblasty, kwas hialuronowy, elastyna – wszystkie te elementy, o których mowa, gdy pojawia się kontekst odmładzania.

Objawy starzenia pojawiają się i w naskórku, i w skórze właściwej, jednak za te najbardziej uciążliwe, jak utrata elastyczności, wiotkość, ścieńczenie, zmarszczki czy zażółcenie, odpowiedzialna jest skóra właściwa. To tutaj obserwujemy niedobór kolagenu, kwasu hialuronowego i spowolnione działanie fibroblastów. Dlatego z punktu widzenia odmładzania, główna strategia powinna być skierowana na działania głęboko w skórze właściwej.

 

Polecamy:
Przetestowałem na sobie laser frakcyjny ablacyjny (efekty przed i po)

 

Który laser lepszy i paradoks cen

Na początek bardzo ważne przypomnienie, każdy laser, którym naświetlamy skórę od zewnątrz działa w ten sposób: promieniowanie lasera wnika w skórę, warstwa po warstwie, „bodźcując” ją.
Skoro to wiemy i skoro wiemy, że laser CO2 działa na i na skórę właściwą i na naskórek, a tulowy głownie na naskórek, daje nam to oczywistą odpowiedź na pytanie, który laser jest lepszy.

Zakładając, że mamy sprzęt dobrej jakości i lekarza, który potrafi go wykorzystać, laser frakcyjny CO2 jest najlepszym zabiegiem odmładzającym skórę.

Poprawia jej sprężystość, jakość, zwiększa gęstość, pogrubia skórę i pobudza fibroblasty do aktywności. Ale też daje świeżość. Znajduje zastosowanie w każdym wieku – będzie działał zarówno u osoby 30+, jak i 70+. Jest to złoty standard w zabiegach odmładzających.

Jednocześnie obserwuję duży paradoks cenowy. Laser tulowy, który daje dużo mniej efektów odmłodzenia niż laser frakcyjny CO2, w wielu gabinetach jest droższy.

Droższy zabieg, który słabiej działa – dla mnie to jest nielogiczne.

Fakt, że mamy z tym do czynienia, wynika z mody na laser tulowy i z niewiedzy, jakie jest jego realne zastosowanie. Ceny oczywiście można na rynku traktować w dowolny sposób, bez związku z realną wartością usługi, ale z marketingiem, itp.

Laser tulowy – na co działa?

Czy to znaczy, że laser tulowy jest zły i nie działa? Nie. On po prostu ma inne zastosowanie. Laser tulowy działa głównie na naskórek. Jego głównym zadaniem jest odświeżenie skóry. Natomiast „odświeżenie” nie oznacza „odmładzania”.

Skoro realnie możemy uzyskać efekt świeżej skóry, laser tulowy możemy uznać za alternatywę dla peelingów chemicznych średniej „mocy”.

Uzyskany rezultat może być lepszy lub gorszy w zależności od ustawień parametrów. Ten blask skóry uzyskuje się w mechanizmie złuszczania naskórka, a nie działania na głębsze partie skóry.

Laser CO2 a peeling – porównanie

Robiłem kiedyś porównanie między laserem CO2 a peelingami. Pacjenci, którzy mieli wykonywane oba zabiegu mówili, że jeśli chodzi o świeżość skóry po peelingu średniogłębokim, to jakieś dwa, trzy tygodnie po zabiegu efekty były lepsze po peelingu niż po laserze CO2. Wynika to z tego, że laser frakcyjny CO2 nie uszkadza całej skóry, tylko ok. 30 procent powierzchni, a peeling działa na całej powierzchni.

Sytuacja zmieniała się po 1,5–2 miesiącach. Efekt peelingu średniogłębokiego znikał, a efekt po laserze się „rozkręcał”, gdyż zaczynała się przebudowa skóry.

Czyli stan skóry po peelingu wracał do wyjściowego, a po laserze cały czas poprawiał się. Dokładnie to samo możemy powiedzieć o wynikach lasera tulowego (który działa jak peeling średniogłęboki) względem lasera CO2.

Więcej na ten temta:
Laser frakcyjny ablacyjny – pytania i odpowiedzi

Laser CO2 a laser tulowy – porównanie głębokości działania

Ostatnio zrobiłem innego typu eksperyment. Wziąłem bloczek z kartkami papieru i potraktowałem je laserem tulowym oraz frakcyjnym CO2. Ustawiłem stosunkowo słabe parametry lasera frakcyjnego (normalnie w zabiegach stosuję mocniejsze), a tulowego z kolei mocniejsze niż są na ogół używane, żeby trochę wyrównać jego szanse w tym starciu.

Ten test miał pokazać różnice w penetracji obu tych urządzeń – dla niedowiarków.

Na skórze nie byłbym w stanie tego pokazać, a na kartkach widać to doskonale.
Laser tulowy przebił na wylot jedną kartkę, a drugą naruszył nieco z wierzchu. Czyli wynik przy mocnych parametrach, których tulowym raczej się nie stosuje, wyniósł 1,5 kartki.
Laser frakcyjny CO2 przebił 6 kartek i zatrzymał się na siódmej. Czyli wynik przy słabych parametrach wyniósł 6,5 kartki.

Na kartkach widać to, co jest dla mnie oczywiste: laser frakcyjny CO2 działa kilka razy głębiej, co wynika z fizyki, oddziaływania lasera i długości fali.

Na każdym z poniższych zdjęć są zestawione obok siebie po 2 kartki i efekt „dziurkowania” obu laserów:

kartka z eksperymentu

Frakcyjny CO2 czy tulowy? 1 i 2 kartka eksperymentu / fot. L’experta

 

Kartki

Frakcyjny CO2 czy tulowy? 3 i 4 kartka eksperymentu / fot. L’experta

 

Eksperyment z kartkami i laserami

Frakcyjny CO2 czy tulowy? 5 i 6 kartka eksperymentu / fot. L’experta

Laser CO2 a laser tulowy – efekty w praktyce

Przełóżmy to na realnych pacjentów. Skoro laser tulowy nie działa głęboko, to z punktu widzenia zastosowania w odmładzaniu będzie zastępował peeling. Bezpośrednio po zabiegu, powiedzmy do 2–3 tygodni, efekt świeżości skóry może być po nim nawet lepszy niż po laserze frakcyjnym CO2, szczególnie gdy zabieg zostanie wykonany u starszych osób. Wynika to z tego, że gdy robię laser CO2 u starszych osób, wówczas przyjmuję strategię mocnego działania na jakość skóry, a nie na świeżość. U osób młodszych (35+) mam inną strategię – u nich działam bardziej na świeżość niż na jakość skóry. Trzeba te dwa typy działania rozdzielić, nie da się stosować obu jednocześnie ze względów bezpieczeństwa.

Laserem tulowym z założenia działamy na świeżość skóry, dlatego u osób 50+ bezpośrednio po zabiegu będzie ona większa po laserze tulowym niż CO2.

Ale po mniej więcej 10 tygodniach stan skóry po laserze tulowym wraca do wyjściowego, a po frakcyjnym CO2 poprawia się.

To są zarówno moje obserwacje, jak i obserwacje pacjentów, którym obiecywano młodość po laserze tulowym, poprawę jakości skóry czy zmniejszenie porów. Był chwilowy zachwyt, a po 2 miesiącach rozczarowanie. To oczywiste, bo laser tulowy ma ograniczenia technologiczne, więc nie można po nim oczekiwać tego samego, co po laserze frakcyjnym CO2. Co nie znaczy, że nie działa, i nie ma swoich zalet.

Laser tulowy – na co stosować?

Czy w takim razie robienie zabiegów laserem tulowym ma w ogóle sens?

Tak. Ale warto uczciwie mówić pacjentom i uczciwie kwalifikować pacjentów do zabiegów.

Jeśli myślimy o bardziej o odmładzaniu (czyli poprawie jakości skóry, pobudzeniu do tworzenia kolagenu, elastyny, pogrubieniu, zmniejszeniu zmarszczek) – nie ma sensu, gdyż różnica między tulowym a CO2 wynosi kilka klas na korzyść CO2. Podobnie, gdy ktoś ma rozstępy, blizny albo pory – wtedy też wybieramy laser frakcyjny CO2. Co do porów: owszem, możemy je zmniejszyć różnymi metodami, laserem tulowym też, ale jeśli zależy nam na trwałym wyniku, a nie na efekcie na 2–3 tygodnie, to tylko CO2.

Laser tulowy ma swoje zastosowanie w medycynie estetycznej, ale bardziej ograniczone, niż to, co się na ten temat pisze w mediach.

Ma sens głównie do odświeżenia skóry, jako alternatywa dla peelingu średniogłębokiego. Można przyjąć, że laser tulowy jest lepszy od takiego peelingu, gdyż działa termicznie, a nie chemicznie.

Jest bezpieczniejszy, bardziej przewidywalny, z mniejszym ryzykiem powikłań i efektem. Działa w podobny sposób na skórę wrażliwą i mniej wrażliwą. Skóra po nim nie złuszcza się płatami, tylko powstaje na powierzchni delikatna „krateczka”.
Jedno zastrzeżenie: laser tulowy, podobnie jak laser frakcyjny, nie działa na całą powierzchnię skóry, jednak działa dużo gęściej niż CO2. Na tyle gęsto, że gdybym miał wybierać między peelingiem a laserem tulowym, wybrałbym ten drugi. Laser tulowy można stosować też w przypadku niektórych przebarwień– ale naprawdę tylko wybranych.

Jeśli natomiast celem jest odmłodzenie skóry – zawsze wybrałbym laser frakcyjny CO2.

Porównanie cen: laser frakcyjny, laser tulowy, peelingi chemiczne

Jeśli chodzi o ceny, to uważam, że laser tulowy powinien być droższy niż peeling. Przy założeniu, że peeling średniej głębokości kosztuje 700–1000 zł, cena lasera tulowego na twarz powinna wynosić 1000–1500 zł.

Ale jeśli jakiś gabinet proponuje ten zabieg za 2000–2500 zł, czyli w cenie lasera frakcyjnego CO2, to laser tulowy w tej cenie nie ma sensu.

Laser CO2 powinien być droższy od lasera tulowego. Jeśli jest tańszy, to są dwie możliwości: cena tulowego jest zawyżona albo cena CO2 wynika z niskiej jakości sprzętu.

Jaki laser w jakim wieku?

To jedno z częstszych pytań. Generalna zasada jest taka:

Jeśli potrzebujesz bardziej odświeżenia skóry (rozjaśnienie, wyrównanie kolorytu) to laser tulowy da lepszy efekt, jeśli chcesz bardziej odmłodzić skóry (poprawić jej jakość, pobudzić do tworzenia kolagenu, elastyny, poprawić wiotkość) to laser frakcyjny CO2, jeśli Ci zależy na jednym i drugim to albo oba, albo sam laser frakcyjny CO2.

A przekładajac to na wiek. U osób 40+ naturalnym wyborem powinien być laser CO2, bo w tym wieku najważniejsze jest odmładzanie. Można ewentualnie rozważyć laser CO2 na odmłodzenie, a potem laser tulowy na odświeżenie powierzchni skóry. W przypadku osób 30+ można wykonać laser tulowy, bo w tym wieku chodzi bardziej o odświeżenie skóry, gdyż jej jakość jest jeszcze w bardzo dobrym stanie. Na odświeżenie lepiej wykonać laser tulowy niż peeling.

Czas gojenia skóry – porównanie

Ostatnim elementem układanki jest kwestia gojenia się skóry. To ważna rzecz, bo w przypadku zabiegów laserem CO2 wiele osób nadal bardzo boi się okresu rekonwalescencji. W gojeniu się po zabiegach laserowych oraz po peelingach mamy 3 elementy: złuszczanie się skóry, zaczerwienienie i obrzęk.

Laser CO2:

najbardziej wyłączający z codziennych aktywności – spory obrzęk i duże zaczerwienienie. Skóra jest szorstka. Czas rekonwalescencji to 5-7 dni.

Peeling chemiczny:

nie ma obrzęku, natomiast występuje zaczerwienienie i złuszczanie się skóry płatami.

Laser tulowy:

jego zaletą jest brak praktycznie jakiegokolwiek obrzęku. Niewielkie jest też zaczerwienienie skóry. Widoczna jest krateczka po wypalonej skórze i ona utrzymuje się mniej więcej tyle samo czasu co po laserze CO2, choć paradoksalnie potrafi dłużej (zależy od parametrów). Ale też może jej prawie nie być, jeśli laser ustawimy bardzo delikatnie. Przez to, że nie ma opuchnięcia i dużego zaczerwienienia, łatwiej można funkcjonować. Jest to więc zabieg weekendowy. Można go zrobić w piątek, a w poniedziałek wygląda się w miarę dobrze.

Laser tulowy – do czego go używam?

Przez dłuższy czas, gdy rodziła się moda na laser tulowy, nie miałem tego urządzenia, gdyż był to zakup nieopłacalny dla mnie i pacjentów – laser był tak drogi, że zabiegi nim musiałbym wycenić tak jak laserem CO2 albo wyżej, co przy słabszym efekcie byłoby nielogiczne i nie ok.

Kupiłem ten sprzęt niedawno, gdyż sytuacja na rynku urządzeń zmieniła się i ceny nie są już „z kosmosu”. Mogę więc wycenić ten zabieg dla pacjentów na poziomie adekwatnych to tego, co nim można osiągnąć.
Laser tulowy w ofercie L’experta jest pozycjonowany odpowiednio do jego możliwości. Nie na totalne odmładzanie, jak laser CO2. Nie obiecuję też nim likwidacji blizn czy porów.

Jest to laser na odświeżanie skóry, stosowany nie zamiast CO2, który pozostaje złotym standardem odmładzania, tylko jako uzupełnienie oferty, albo dla osób, u których nie ma dużej potrzeby silniejszego poprawy jakości skóry, czyli np. u osób 25-30 lat.

 

FAQ – Laser tulowy vs laser frakcyjny CO2

Na co działa laser tulowy?

Laser tulowy działa przede wszystkim na naskórek i jego zadaniem jest odświeżenie powierzchni skóry oraz poprawa jej kolorytu. Jest skuteczną metodą w walce z niektórymi przebarwieniami oraz dobrą alternatywą dla peelingów chemicznych.

Czy laser tulowy odmładza skórę?

Realnie laser tulowy służy do odświeżania, a nie głębokiego odmładzania, ponieważ penetruje skórę zbyt płytko, by stymulować kolagen w skórze właściwej. Efekt „odmłodzenia” po tym zabiegu jest zazwyczaj chwilowy i wynika głównie ze złuszczenia naskórka.

Na co działa laser CO2?

Laser frakcyjny CO2 działa głęboko na skórę właściwą, dzięki czemu realnie poprawia jej gęstość, sprężystość i strukturę. Jest niezastąpiony w usuwaniu zmarszczek, wiotkości skóry, blizn oraz rozstępów.

Co jest lepsze: laser CO2 czy laser tulowy?

To zależy od celu: w kategorii odmładzania i trwałej poprawy jakości skóry zdecydowanie lepszy jest laser CO2, który działa 3 razy głębiej. Laser tulowy wygrywa jedynie w kategorii szybkości gojenia i delikatnego odświeżenia wyglądu „na już”.

Co lepsze: laser tulowy czy peeling?

Laser tulowy jest lepszym wyborem niż peeling, ponieważ działa termicznie, co czyni go bezpieczniejszym i bardziej przewidywalnym narzędziem. Zapewnia lepsze efekty odświeżenia przy mniejszym ryzyku powikłań, jakie niosą ze sobą silne substancje chemiczne.

Podsumowanie – laser tulowy a laser frakcyjny CO2

  • Głębokość działania: Pierwszy penetruje płytko (głównie naskórek), drugi 3 razy głębiej (sięgając skóry właściwej).
  • Cel zabiegu: Laser tulowy służy do odświeżania skóry, laser frakcyjny CO2 do jej odmładzania.
  • Alternatywa: Laser tulowy można traktować jako nowoczesną alternatywę dla peelingów chemicznych średniej mocy.
  • Hierarchia cenowa (adekwatna do efektu): 1. Peeling chemiczny (ok. 700–800 zł) 2. Laser tulowy (1000–1500 zł) 3. Laser CO2 (ok. 2500 zł)

O ekspercie

Dr Marek Wasiluk – specjalista i ekspert medycyny estetycznej. Właściciel kliniki medycyny estetycznej L’experta w Warszawie. Prekursor wielu metod leczenia. Jako pierwszy i jedyny Polak, ukończył studia MSC in Aesthetic Medicine (studia magisterskie, Medycyna Estetyczna) w szkole Barts and The London School of Medicine and Dentistry na prestiżowym uniwersytecie Queen Mary University of London. Autor eksperckiego bloga www.marekwasiluk.pl i książek pt. „Medycyna estetyczna bez tajemnic” oraz „Młodziej. Anti-age. Jak wyglądać pięknie i naturalnie”.

Bez komentarza

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad