Marek Wasiluk
 

Od płaskich do wypukłych – spektakularna i trwała zmiana kształtu pośladków po kwasie polimlekowym

Pacjentka 40+ miała duży kompleks pośladków. Były opadnięte i niemal całkowicie płaskie wskutek takiej budowy anatomicznej oraz zaniku tkanek z wiekiem i wiotkości skutkującej ich opadaniem.

Kiedy zgłosiła się do mnie rok temu, powiedziałem, że są dwie możliwości – implanty albo kwas polimlekowy.

Przeszczep tłuszczu w ogóle nie wchodził w grę, ponieważ była to osoba szczupła, wysportowana i nie było u niej wystarczającej ilości tkanki tłuszczowej do pobrania.

Kwas hialuronowy również nie był dobrym rozwiązaniem – zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i trudności w uzyskaniu odpowiedniego efektu.

Powiększanie pośladków kwasem polimlekowym – spektakularna metamorfoza

Powiększanie pośladków kwasem polimlekowym

Pacjentka zdecydowała się na zabieg z wykorzystaniem kwasu polimlekowego.

Problem płaskich pośladków był u niej naprawdę bardzo duży.

Można wręcz powiedzieć, że pośladki praktycznie nie odznaczały się od ud i były niemal całkowicie spłaszczone.

Pacjentka była jednak bardzo zdeterminowana, a jednocześnie dobrze przygotowana finansowo, co umożliwiało przeprowadzenie całego procesu. Już na początku uprzedziłem ją, że terapia będzie długa – około roku – i wieloetapowa, ponieważ ze względów bezpieczeństwa nie można podać jednorazowo zbyt dużej ilości preparatu.

Wykonałem u pacjentki serię zabiegów rozłożonych na przestrzeni roku.

Efekt końcowy okazał się spektakularny.

Powiększanie pośladków kwasem polimlekowym – efekty


Fot. arch. własne

Obrzęk i stwardnienie pośladków – co może pójść nie tak?

Efekt końcowy jest bardzo estetyczny, naturalny i nie wystąpiły trwałe powikłania.

Nie oznacza to jednak, że cały proces przebiegał bez żadnych problemów.

W trakcie terapii pojawił się jeden epizod, który postawił pod znakiem zapytania kontynuację dalszego leczenia.

Po drugim zabiegu wystąpiła dosyć nasilona reakcja organizmu – pojawił się znaczny obrzęk oraz stwardnienia pośladków. Nie było to spowodowane infekcją ani nieprawidłowym podaniem preparatu, lecz indywidualną reakcją organizmu.

Pojawiły się więc wątpliwości dotyczące dalszego prowadzenia terapii.

Opisana reakcja utrzymywała się około tygodnia, a następnie całkowicie ustąpiła.

Podczas kolejnej wizyty bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy całą sytuację i zastanawialiśmy się, czy kontynuować leczenie.

Ostatecznie uznaliśmy, że był to jednorazowy epizod.

Obrzęk ustąpił samoistnie i nie pozostawił żadnych następstw.

Zdecydowaliśmy się kontynuować terapię i na szczęście podobna reakcja już nigdy więcej się nie pojawiła.

Kwas polimlekowy jako alternatywa dla implantów pośladków

Jakie wnioski można wyciągnąć z tego przypadku?

Bardzo cenne.

Najważniejszy z nich jest taki, że kwas polimlekowy pozwala uzyskać spektakularne efekty, które mogą stanowić realną alternatywę dla implantów pośladków.

Moim zdaniem rezultaty są nawet lepsze niż po implantach, ponieważ wyglądają bardziej naturalnie i równie naturalnie zachowują się w dotyku.

Uważam również, że efekty uzyskane dzięki kwasowi polimlekowemu są korzystniejsze niż po przeszczepie własnego tłuszczu.

Problem z pośladkami najczęściej dotyczy osób szczupłych, a u takich pacjentów zwykle nie ma wystarczającej ilości tkanki tłuszczowej do pobrania.

Przeczytaj również

Więcej o metodach modelowania pośladków:

Modelowanie pośladków

Aby jednak uzyskać taki efekt jak u opisywanej pacjentki oraz przeprowadzić terapię bezpiecznie, potrzebnych jest kilka bardzo ważnych elementów.

Przede wszystkim cierpliwość – zarówno po stronie pacjenta, jak i lekarza wykonującego zabieg.

Niezbędne jest również odpowiednie podejście.

Jeżeli jako lekarz wiem, jaki efekt chcę osiągnąć i mam odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie, nie szukam dróg na skróty.

Równie ważne są umiejętności praktyczne, ponieważ w takich przypadkach bardzo mocno modelujemy i zmieniamy kształt pośladków.

Potrzebna jest także pokora oraz świadomość, że mimo prawidłowo przeprowadzonego leczenia organizm może zareagować w sposób nieprzewidywalny.

W tym przypadku pojawił się obrzęk i stwardnienie, które mogły całkowicie zmienić dalszy przebieg terapii.

Tak – u tej pacjentki podano dużą ilość preparatu i udało się uzyskać spektakularny efekt. Zwiększyliśmy objętość, zmieniliśmy kształt pośladków, odbudowaliśmy zanikłe tkanki oraz poprawiliśmy jakość skóry. Nie oznacza to jednak, że kwas polimlekowy można podawać dowolnie, w każdej ilości i każdemu pacjentowi. W trakcie leczenia może bowiem pojawić się nietypowa reakcja organizmu.

Kolejny wniosek jest taki, że jeśli potrafi się właściwie zakwalifikować pacjenta, odpowiednio wykonywać zabiegi i zaplanować cały proces leczenia, można zastosować naprawdę duże ilości kwasu polimlekowego, uzyskując bardzo dobre efekty.

Niestety rzeczywistość związana z zabiegami z użyciem kwasu polimlekowego nie zawsze wygląda tak dobrze.

Coraz więcej powikłań po kwasie polimlekowym

Można powiedzieć, że mam pewnego rodzaju szczęście zawodowe, ponieważ trafia do mnie wielu pacjentów z powikłaniami po kwasie polimlekowym.

Obecnie jest ich nawet więcej niż osób zgłaszających się z problemami po kwasie hialuronowym.

Dzięki temu mogę analizować bardzo różne przypadki kliniczne.

Wiem, co w przypadku kwasu polimlekowego można zrobić, aby leczenie było skuteczne i bezpieczne.

Wiem również, jak rozplanowywać kolejne etapy terapii, jak podawać preparat, komu oraz w jakiej ilości.

Taką metamorfozę pośladków, jak u tej pacjentki, można osiągnąć tylko wtedy, gdy naprawdę wie się, co się robi i dlaczego. Potrzebne są doświadczenie, wyczucie oraz umiejętność zatrzymania się we właściwym momencie. Albo się to potrafi, albo nie.

Na zakończenie chciałbym jeszcze raz przypomnieć, że stymulatory objętościowe nie wybaczają błędów.

Odwrócenie nieprawidłowo wykonanego zabiegu jest niezwykle trudne.

W przypadku pośladków, gdzie podaje się bardzo duże ilości preparatu na rozległej powierzchni, naprawienie błędów jest w praktyce niemal niemożliwe.

Najważniejsze informacje

  • Kwas polimlekowy może być skuteczną alternatywą dla implantów pośladków.
  • Pełna metamorfoza często wymaga kilku zabiegów rozłożonych nawet na około rok.
  • Efekt rozwija się stopniowo dzięki produkcji własnego kolagenu.
  • Podczas terapii mogą wystąpić przejściowe reakcje organizmu, dlatego konieczna jest ścisła kontrola lekarza.
  • Bezpieczeństwo zależy od właściwej kwalifikacji pacjenta, doświadczenia lekarza oraz odpowiedniego planowania leczenia.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy kwas polimlekowy może zastąpić implanty pośladków?

W odpowiednio dobranych przypadkach może stanowić skuteczną alternatywę, zapewniając naturalny wygląd i dotyk pośladków.

Jak długo trwa terapia?

W przypadku dużej przebudowy pośladków leczenie może być rozłożone nawet na około rok i obejmować kilka etapów.

Czy po zabiegu mogą wystąpić powikłania?

Mogą pojawić się przejściowe reakcje organizmu, takie jak obrzęk czy stwardnienie tkanek. Dlatego tak ważna jest właściwa kwalifikacja oraz doświadczenie lekarza wykonującego zabieg.

Ostatnie komentarze
  • ile preparatu zostało podane łącznie i jaki był łączny koszt całej metamorfozy? czy można zastosować podobny protokół do powiększania piersi?

  • wspaniały artykuł i widać spektakularne efekty u pacjentki .A czym można wyrównać kształt pośladków ,gdy jeden jest nieco mniejszy od drugiego ,występuje tzw. asymetria .ćwiczę regularnie na siłowni ,jednak nic z tym nie mogę zrobić różnica jest nadal widoczna zwłaszcza latem w bikini..

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad