Marek Wasiluk
 

Nici PDO, trendy czy passé?

Ponad pięć lat minęło od czasu, gdy w styczniu 2013 roku byłem w Hiszpanii na szkoleniu poświęconym nowej generacji nici liftingujących PDO.

Czas podsumować, czy nici nadal są gorącym trendem w medycynie estetycznej, czy może ich największa popularność już minęła.

Nici PDO po latach – czy nadal warto je stosować?

Nici PDO stosowane do liftingu twarzy i zmarszczek szyi



Nici PDO sprawdzają się bardzo dobrze tylko w dwóch przypadkach – na zmarszczki na szyi i do podciągnięcia twarzy. Fot. arch. własne.

Nici były wykorzystywane w medycynie estetycznej już wcześniej, jednak ich wady często przewyższały zalety.

Pojawienie się nici PDO wykonanych z wchłanialnego polidioksanonu, o bardzo małej średnicy i różnych długościach, wzbudziło ogromne nadzieje.

Były to mikronici wykorzystywane wcześniej między innymi podczas zabiegów mikrochirurgicznych, na przykład operacji oka.

Zakładano dwa podstawowe zastosowania tej technologii:

  • biostymulację skóry,
  • lifting tkanek.

Jako pierwszy lekarz w Polsce zacząłem wykonywać zabiegi z wykorzystaniem nici PDO.

Zanim moda na nici rozwinęła się na dobre, poznałem zarówno ich mocne, jak i słabe strony.

Zamiast coraz szerzej promować tę metodę, stopniowo ograniczałem jej stosowanie.

Powód był prosty – praktyka pokazała, że możliwości nici są znacznie bardziej ograniczone, niż sugerował marketing.

Nowe technologie w medycynie estetycznej często promowane są jako rozwiązanie niemal wszystkich problemów. Podobnie stało się z nićmi PDO, którym zaczęto przypisywać bardzo szerokie zastosowanie – od poprawy jakości skóry, przez lifting, aż po modelowanie różnych okolic ciała.

Z czasem okazało się jednak, że nici rzeczywiście dobrze sprawdzają się jedynie w wybranych wskazaniach.

W wielu innych przypadkach istnieją skuteczniejsze metody leczenia.

Dlatego przedstawianie nici jako uniwersalnego rozwiązania uważam za duże nadużycie.

Rynek również zweryfikował ten trend.

Moim zdaniem okres największej popularności nici PDO już minął.

Dwa wskazania, w których nici sprawdzają się najlepiej

Z mojego doświadczenia wynika, że nici dobrze sprawdzają się przede wszystkim w dwóch sytuacjach:

  • leczeniu poziomych zmarszczek szyi,
  • podciąganiu wybranych obszarów twarzy.

Zmarszczki na szyi

Szyja jest trudną okolicą do leczenia.

Jej powierzchnia jest płaska, a skóra cienka, dlatego wiele metod nie daje satysfakcjonujących efektów.

Można próbować leczenia botoksem.

Laser frakcyjny zwykle nie zapewnia wystarczającej poprawy.

Podobnie jest z wypełniaczami, ponieważ bardzo trudno równomiernie wypełnić długie poziome zmarszczki.

W tym właśnie miejscu nici sprawdzają się najlepiej.

Nić jest elementem powtarzalnym, dlatego umożliwia równomierne uniesienie zmarszczki na całej jej długości.

Najlepsze efekty uzyskuje się przy zastosowaniu nici sprężynkowych, które prostują się dopiero po umieszczeniu w tkankach.

Tak wykonany zabieg pozwala zmniejszyć widoczność poziomych zmarszczek szyi nawet o około połowę. Dodatkową korzyścią jest delikatna biostymulacja prowadząca do odbudowy własnych włókien kolagenowych.

Nici PDO na poziome zmarszczki szyi



Nici na zmarszczki poziome na szyi. Fot. arch. własne.

Podciągnięcie skóry nićmi liftingującymi

Patrząc na rozwój tej technologii historycznie, obecne nici haczykowe mają swoich poprzedników w postaci nici stożkowych.

Największą wadą tamtych rozwiązań było prześwitywanie przez skórę, zwłaszcza po dłuższym czasie od wykonania zabiegu.

Obecnie stosowane nici liftingujące wyposażone są w liczne, bardzo drobne haczyki rozmieszczone na całej długości.

Po umieszczeniu pod skórą zakotwiczają się w tkankach, umożliwiając ich uniesienie i uzyskanie efektu liftingu.

Metoda ta ma zarówno zalety, jak i ograniczenia.

Zalety nici liftingujących

  • Zabieg jest mało inwazyjny.
  • Najczęściej jedynym skutkiem ubocznym pozostaje siniak w miejscu wprowadzenia nici.
  • Efekt uniesienia tkanek pojawia się natychmiast po zabiegu.
  • Obrzęk po zabiegu jest niewielki i szybko ustępuje.

Jeżeli pacjentowi zależy na szybkim efekcie, a nie ma czasu czekać na rezultaty terapii regeneracyjnych, nici liftingujące mogą być bardzo dobrym rozwiązaniem.

Wady nici liftingujących

Nici są metodą maskującą problem.

Unoszą skórę, ale nie usuwają przyczyny jej opadania.

Nie odbudowują utraconych objętości ani zanikłych tkanek.

Jest to więc leczenie objawowe.

Nie oznacza to, że zabieg jest zły, jednak warto mieć świadomość jego ograniczeń.

Drugim problemem jest możliwość uzyskania nienaturalnego efektu.

Zbyt mocne napięcie skóry może prowadzić do powstawania nierówności lub charakterystycznych wałeczków.

Kolejnym ograniczeniem jest okres pozabiegowy.

Przez około 2–3 tygodnie należy bardzo uważać, szczególnie podczas snu.

Silne uciskanie twarzy o poduszkę może doprowadzić do przemieszczenia nici lub przeskoczenia haczyków.

W takiej sytuacji efekt liftingu znika.

Ponieważ wcześniej poprawa była wyraźna, utrata efektu staje się bardzo zauważalna.

Nici liftingujące najlepiej sprawdzają się w obrębie bruzd nosowo-wargowych, tzw. chomików, brzegu żuchwy oraz opadających policzków. Nie zawsze jednak są wystarczające jako jedyna metoda leczenia.

Nie każdą skórę można skutecznie podciągnąć nićmi.

Problematyczna jest zarówno skóra bardzo cienka, jak i bardzo gruba, na przykład w okolicy policzków.

W takich przypadkach nawet zastosowanie większej liczby nici nie daje gwarancji satysfakcjonującego efektu.

Moja praktyka

W swojej praktyce wykorzystuję nici przede wszystkim do leczenia poziomych zmarszczek szyi oraz do wybranych zabiegów liftingujących.

Jeżeli pacjentowi zależy na liftingu z użyciem nici, bardzo często proponuję połączenie tej metody z innymi zabiegami.

Najpierw wykonuję terapię odbudowującą objętość tkanek lub zabieg HIFU.

Dopiero na końcu wykorzystuję nici jako element uzupełniający całą terapię.

Stosuję je również u pacjentów w starszym wieku, najczęściej po 70. roku życia.

Są to osoby, które wcześniej nie korzystały z medycyny estetycznej, a jednocześnie nie chcą lub nie kwalifikują się do chirurgii plastycznej.

W takich przypadkach efekty bywają naprawdę satysfakcjonujące.

Kiedy nie stosować nici PDO?

Nie poprawimy nićmi jakości skóry.

Wystrzegałbym się również wykonywania zabiegów na powiekach oraz unoszenia brwi za pomocą nici.

Choć w teorii wydaje się to dobrym pomysłem, w praktyce efekty często są niezadowalające.

Skóra powiek jest bardzo cienka.

Dodatkowo odległość pomiędzy brwiami a linią włosów jest zbyt mała, aby zapewnić odpowiednie zakotwiczenie nici i uzyskać skuteczny efekt uniesienia.

Istnieje również ryzyko prześwitywania nici przez skórę.

Nici PDO nie są rozwiązaniem wszystkich problemów estetycznych. Najlepiej sprawdzają się w dwóch konkretnych wskazaniach – liftingu wybranych okolic twarzy oraz spłycaniu poziomych zmarszczek szyi.

Najważniejsze informacje

  • Nici PDO nie są metodą uniwersalną.
  • Najlepsze efekty dają przy leczeniu poziomych zmarszczek szyi.
  • Sprawdzają się również podczas wybranych zabiegów liftingujących.
  • Nie odbudowują utraconych objętości i nie usuwają przyczyn starzenia.
  • Najlepsze rezultaty przynoszą jako element terapii łączonej.

Powiązane artykuły

  • Nici w medycynie estetycznej – rodzaje i skuteczność.
  • Nici liftingujące na szyję – zastosowanie.
  • HIFU – lifting bez skalpela.
  • Biostymulatory tkankowe – porównanie metod.
  • Laser frakcyjny – przebudowa skóry.
  • Radiofrekwencja mikroigłowa – lifting twarzy.
  • Leczenie wiotkości skóry.
  • Powikłania po zabiegach z wykorzystaniem nici.

Podsumowanie

Po wielu latach pracy z nićmi PDO uważam, że nie są one metodą uniwersalną.

Największą wartość mają w dwóch konkretnych wskazaniach – leczeniu poziomych zmarszczek szyi oraz wybranych zabiegach liftingujących.

W pozostałych przypadkach często istnieją skuteczniejsze rozwiązania, dlatego decyzja o zastosowaniu nici powinna być zawsze podejmowana indywidualnie, po dokładnej kwalifikacji pacjenta.

Ostatnie komentarze
  • Dzień dobry,
    około 2 lata temu miałam podany botoks na czoło. Trzymał dość krótko, 2,5 miesiąca. Obecnie mam wrażenie, że brwi znacznie opadły przez ten zabieg. Myślałam, że nici to dobry pomysł ale okazuje się, że wg. Pana nie. Jaką metodę mógłby Pan polecić, aby chociaż trochę je unieść?

    • Musiałbym obejrzeć jak to wygląda, ale prawdopodobnie HIFU by się sprawdziło

  • Witam mialam zabieg po 1 nici na strone ..po wyjsciu z salonu byl efekt wow niestety po ok mc wszystko wróciło do pierwotnego stanu pomimo trzymania sie scisle zaleceń.

    • Niestety to częste z nićmi – a szczególnie, jak jest ich podanych mało.

  • Czy można wyjąć nici PDO?

  • Dzień dobry, ile przeciętnie potrzeba nici do bruzd nosowo-wargowych?

  • Witam
    4 tygodnie temu miałam wykonywany zabieg wypełnienie doliny łez nićmi hialuronowym 5 na każdą stronę i wszystko było by ok gdyby nie to że pod jednym okiem zrobiła mi się falbanką – nic prześwituje . Czy można ją usunąć a jak nie to czy są inne metody i jakie aby ten brzydki efekt zniwelować? Dziękuję i pozdrawiam

  • Witam
    moje pytanie jak poprzedniej Pani czy mozna nici jAkims sposobem ROZPUŚCIĆ zrobiłam nici 4 po kazdej stronie mam Teraz asymetrie twarzy i Nici sa widoczne tam gdzie Się ZAHACZYŁY mam dziuRki takie jak po ukłuciu igŁy czy mOzna to jakoś usunąć bYłam bym WDZIĘCZNA za odpowiedz
    Pozdrawiam

  • Jaki zabieg poleca Pan na podniesienie owalu twarzy u osoby 40+?

  • JEŻELI W KWIETNIU MIAŁAM ZAŁOŻONE NICi- to czy w sierpniu mogę skorzystać ze stymulatora Karismo?

  • czy po niciach ( po 3miesiącach) można użyć stymulatora karismo

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad