Elżbieta Turlej napisała książkę Naciągnięte. Jak Polki uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe, o ofiarach nadmiernej pogoni za pięknem.
W Naciągniętych czytamy historie kobiet, które uległy kreowanej przez media modzie na bycie pięknym i szczupłym. W efekcie stały się ofiarami nieudanych zabiegów medycyny estetycznej lub operacji plastycznych, nieudanych diet, szkodliwych pomysłów na bycie zdrową i fit. Wiele kobiet wyszło z tych eksperymentów ze zrujnowanym życiem.
Turlej opisuje też kulisy powstawania programów o poprawianiu urody, które większości uczestniczek zaszkodziły zamiast pomóc.
Ofiary medycyny estetycznej – temat, o którym się nie mówi
To, o czym pisze Elżbieta Turlej, jest obszarem, o którym mówi się bardzo mało. Ofiary zostają bez pomocy, bez wsparcia, nie mają gdzie dochodzić swoich praw. Ta książka może być szokująca.
Chociaż nie dla mnie, bo ofiary nieudanych zabiegów medycyny estetycznej ciągle trafiają do mojej kliniki.
Fragment książki „Naciągnięte”
Poniżej fragment książki z moją wypowiedzią, która znalazła się w rozdziale pierwszym „Raj”
Na koniec rozmawiam z pięćdziesięcioletnią Y, która oddała swoje usta i policzki doktorowi B. Obiecywał, że podczas szkolenia tylko on będzie je dotykał, nakłuwał i formował…
[fragment bez zmian]
Problem systemowy w medycynie estetycznej
Szukam danych o liczbie kobiet, które – wierząc w to samo – trafiają nie tylko do uczących się na nich kosmetyczek, ale też do adeptów medycyny estetycznej.
Niestety, nikt tego jeszcze nie zbadał, bo i sama medycyna estetyczna to – jak mówią w branży – szara strefa.
– Wiadomo, kto może leczyć, ale nie ma żadnych uregulowań prawnych, kto może ingerować w ciało.
W Polsce nie ma też kompleksowych studiów medycyny estetycznej…
[ciąg dalszy bez zmian]
Powikłania po zabiegach – realny problem
Marek Wasiluk przypuszcza, że kobiet pozostawianych po zabiegu estetycznym samym sobie mogą być setki.
– Powikłaniem powinien się zająć ten, kto do niego doprowadził, ale tak się najczęściej nie dzieje.
[ciąg dalszy bez zmian]
Rzeczywistość pacjentek po błędach
Efekt? Kobiety cierpią w samotności. Niektóre zbierają dowody i idą do sądu, ale system nie jest przygotowany na takie sprawy.
[ciąg dalszy bez zmian]
Zobacz także:
- Blizny po nieudanym zabiegu – jak były, tak są
- Blizny po trądziku – prawdziwy przypadek
- Blizny pooparzeniowe – leczenie
- Blizny – kompendium wiedzy
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny.
Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej.
Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.




Kamila | 2019/09/25
|
Przerażające historie. Od lat czytam forum realself.com gdzie wśród sponsorowanych rekomendacji zabiegów są także prawdziwe historie ich ofiar. Już na chwile obecną statystyki są takie że co piąta osoba uważa że w wyniku zabiegu medycyny estetycznej została oszpecona. A ta proporcja będzie się pogarszać, bo zwiększa się świadomość, także wśród lekarzy powikłań niektórych zabiegów. Do tej pory mówiono że kwas hialuronowy ulega rozpadowi w ciągu 6 mcy od jego iniekcji a skany MRI twarzy pacjentów udowadniają coś innego….