Marek Wasiluk
 

Jak wyleczyć blizny potrądzikowe – wywiad dla MK

W najnowszym numerze „Miasta Kobiet” odpowiadam na pytania o blizny potrądzikowe.

Jak wyleczyć blizny potrądzikowe

Czym różnią się blizny potrądzikowe od innych?

Blizny potrądzikowe są specyficzne z kilku powodów. Najczęściej zlokalizowane są na twarzy, a twarz jest najbardziej wyeksponowaną częścią ciała. Jeśli jest usiana bliznami, powoduje to duży dyskomfort w codziennym funkcjonowaniu – niezależnie od wieku.

Poza tym nie są to blizny pojedyncze, ale bardzo liczne, zajmujące często duże powierzchnie skóry, czasem nawet całą twarz. Największy problem polega jednak na tym, że są bardzo niejednorodne.

Blizny pourazowe, np. po operacji czy zranieniu, mają zazwyczaj podobną strukturę – różnią się głównie wielkością. Dlatego sposób ich leczenia jest zwykle zbliżony. Zupełnie inaczej jest w przypadku blizn potrądzikowych. Ich rodzajów jest wiele i każdy z nich wymaga innego typu leczenia. Co więcej, u jednej osoby może występować jednocześnie kilka różnych typów blizn.

Jakie są rodzaje tych blizn?

Problem może dotyczyć zarówno koloru, jak i struktury skóry. Blizny mogą być czerwone, w kolorze skóry lub odbarwione. Jeśli chodzi o strukturę, mogą być wypukłe lub wklęsłe.

Kolejnym kryterium jest gęstość tkanki – blizny mogą mieć gęstość normalną lub zwiększoną. Mogą też być płytkie albo głębokie, ze zrostami lub bez.

Jeśli przemnożymy wszystkie te warianty, okaże się, że istnieje kilkadziesiąt różnych kombinacji blizn potrądzikowych. Problem polega na tym, że jeden pacjent może mieć wiele z nich jednocześnie.

To trochę tak, jakby ktoś miał jednocześnie wirusa grypy, opryszczki, ospy i jeszcze kilku innych chorób. Właśnie dlatego leczenie blizn potrądzikowych jest tak skomplikowane.

Ale da się je wyleczyć?

Da się, choć aby robić to skutecznie, potrzebna jest duża wiedza i doświadczenie lekarza. Potrzebne są także trzy inne elementy: czas, dobra diagnoza oraz szeroki zestaw metod i narzędzi w gabinecie.

Dodatkowo trzeba pamiętać, że po niektórych zabiegach potrzebny jest okres rekonwalescencji. Przez kilka dni skóra wygląda źle i nie da się tego ukryć, a nie każdy pacjent może pozwolić sobie na przerwę w pracy.

Problem dotyczy zarówno młodych osób, jak i starszych. Często ktoś ma blizny od młodości, ale dopiero w późniejszym wieku może sobie pozwolić na ich leczenie. Zdarza się też, że wcześniej po prostu nie wiedział, że istnieją skuteczne metody terapii.

Do tego dochodzi jeszcze trądzik dorosłych – osobna jednostka chorobowa. Wszystko to sprawia, że temat leczenia blizn potrądzikowych jest bardzo złożony.

Jak więc podejść do leczenia?

Na rynku dostępnych jest wiele metod, ale nie wszystkie mają sens. Podstawowa zasada jest taka, że nie istnieje jedna uniwersalna metoda leczenia wszystkich blizn.

Jeżeli gabinet reklamuje konkretny zabieg – np. podcinanie blizn, dermapen czy laser frakcyjny – jako najlepszy na wszystkie blizny, świadczy to o braku kompetencji. Każda z tych metod ma swoje zastosowanie, ale tylko w określonych typach blizn.

Na przykład podcinanie bardzo dobrze działa na blizny zrostowe, ale na inne już nie.

Druga ważna kwestia polega na tym, że blizny u większości pacjentów nie są jednorodne. Tylko około 30% osób ma blizny na tyle podobne, że można zastosować jedną metodę leczenia.

U pozostałych występuje wiele wariantów blizn, co oznacza konieczność stosowania kilku metod jednocześnie i odpowiedniego ich łączenia.

Jakie blizny są najtrudniejsze?

Najtrudniejsze do leczenia są blizny odbarwione, czyli białe. Na taką skórę nie ma obecnie bardzo skutecznych metod terapeutycznych.

Dużym wyzwaniem są także sytuacje, w których blizna zanikowa sąsiaduje bezpośrednio z wypukłą – ponieważ każdą z nich leczy się zupełnie inaczej.

Trudne w terapii są również blizny bardzo głębokie.

Na czym polega usuwanie blizn?

Każda skuteczna metoda musi doprowadzić do przebudowy tkanki. W bliznach zanikowych oznacza to wypełnienie ubytku tkanki, a w bliznach wypukłych – jej spłaszczenie.

Kluczowe jest jednak to, aby zastosowane metody były jednocześnie skuteczne i bezpieczne.

Jakie metody spełniają te warunki?

Najpierw powiem, czego nie robić.

Nie ma sensu ostrzykiwanie blizn zanikowych kwasem hialuronowym, zwłaszcza na pierwszym etapie leczenia. Wypełniacz nie regeneruje blizny – działa jedynie jak kamuflaż i daje krótkotrwały efekt.

Nie ma też sensu smarowanie blizn kosmetykami – nie przynosi to zauważalnych rezultatów.

W nowoczesnej medycynie estetycznej odchodzi się także od dermabrazji i mocnych peelingów chemicznych. Słaby peeling będzie nieskuteczny, a bardzo mocny – niebezpieczny.

Unikam również metod, które teoretycznie mogą działać, ale wymagają bardzo dużej liczby zabiegów i nie gwarantują efektów, takich jak mikronakłuwanie, laser nieablacyjny, laser pikosekundowy czy retinoidy.

W świeżych bliznach można próbować takich metod, ale liczba zabiegów w stosunku do efektów jest zazwyczaj nieadekwatna.

Co więc warto robić?

Wszystko zależy od rodzaju blizn. W moim portfolio znajduje się kilka metod, które stosuję w różnych konfiguracjach.

Pięć najważniejszych z nich to:

  • laser frakcyjny ablacyjny,
  • RF mikroigłowa,
  • laser chirurgiczny,
  • ostra igła (np. do podcinania zrostów),
  • osocze bogatopłytkowe jako metoda wspomagająca.

Czasami stosuję również preparaty chemiczne.

Przy takim zestawie narzędzi jestem w stanie poradzić sobie z większością blizn. Oczywiście ogromne znaczenie ma sposób łączenia metod, częstotliwość zabiegów oraz ich parametry.

Każdy przypadek wymaga innego schematu postępowania. Bardzo ważna jest także jakość urządzeń – laser laserowi nierówny, podobnie jak RF mikroigłowa.

Często trafiają do mnie pacjenci, którzy wcześniej leczyli blizny w innych miejscach – teoretycznie dobrymi metodami, ale bez efektów. W wielu przypadkach okazuje się, że zabiegi były wykonywane słabymi urządzeniami albo według źle dobranego schematu.

Ile zabiegów potrzeba i jaki efekt można osiągnąć?

Na pytanie o liczbę zabiegów nie da się odpowiedzieć od razu. Jeżeli lekarz podczas pierwszej wizyty podaje konkretną liczbę zabiegów, wprowadza pacjenta w błąd.

Dopiero po 2–3 wizytach można bardziej precyzyjnie oszacować przebieg terapii. Wyjątkiem są bardzo proste przypadki.

Przeciętnie jest to około 5–7 zabiegów. Jeśli ktoś dąży do efektu idealnego, może być ich nawet kilkanaście lub dwadzieścia.

Trzeba też pamiętać, że część pacjentów woli słabsze zabiegi, aby skrócić okres rekonwalescencji. Wtedy naturalnie liczba wizyt rośnie.

A jaki efekt można osiągnąć? W większości przypadków można bardzo dużo poprawić, choć rzadko udaje się osiągnąć absolutnie idealną skórę.

Co ciekawe, wielu pacjentów nie oczekuje pełnej perfekcji. Po pewnym etapie leczenia stwierdzają, że efekt jest już dla nich wystarczający.

Po zakończeniu terapii trzeba się bardzo dokładnie przyjrzeć twarzy, aby dostrzec drobne nierówności.

Przy długotrwałych i intensywnych terapiach pojawia się też dodatkowy bonus – odmłodzenie skóry. Dochodzi do jej przebudowy, poprawia się gęstość, zmniejszają się pory i wzrasta elastyczność.

rozmawiała Aneta Pondo / www.miastokobiet.pl

Linki do polecanych tematów:

Blizny potrądzikowe – przyczyny i leczenie

Leczenie blizn potrądzikowych

RF mikroigłowa na blizny potrądzikowe

Laser frakcyjny na blizny

Jak wyleczyć blizny potrądzikowe

Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.

Ostatnie komentarze
  • Witam miałem 6 zabiegów laserem atrakcyjnym co2 kilka peelingod chemicznych i nic …żadnych efektów. mam blizny zamkowe po tradziku chciałbym oddać SIĘ W koncu w ręce kogos kompetentnego . Proszę o pomoc

Zostaw komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

sassadsadasdsad