Historia dotyczy mojej stałej pacjentki, która przyjeżdża do mnie ze wschodniej Polski, głównie na zabiegi na twarz. Dawno temu wykonałem jej również dwa zabiegi na nieduże rozstępy na udach, ale nie dokończyłem tej terapii, gdyż pacjentka na kolejne zabiegi laserowe na rozstępy poszła do gabinetu w swoim mieście.
Odbarwienia po zabiegu laserowym
Po pierwszym z nich wszystko było w porządku. Natomiast w efekcie kolejnego doszło do odbarwienia skóry. Ten drugi zabieg został wykonany po jej powrocie z ciepłych krajów. Pacjentka była opalona, ale nikt jej nie powiedział, że w takiej sytuacji nie należy wykonywać zabiegu.
Co więcej, zabieg, który jej wykonano, był bardzo mocny.
Skóra długo się goiła i pozostały po nim wyraźne odbarwienia na udach.
I właśnie z tymi odbarwieniami kobieta trafiła do mnie.
Pokazuję je na zdjęciach. Proszę zwrócić uwagę nie na rozstępy, ale na białe, pionowe prążki będące odbarwieniami skóry.

Po lewej – odbarwienia na udzie. Po prawej – widać rozstępy, ale nie ma już odbarwień / fot. arch. L’experta

Po lewej – odbarwienia na udzie. Po prawej – widać rozstępy, ale nie ma już odbarwień / fot. arch. L’experta
Terapia na odbarwienia skóry
Odbarwienia są bardzo trudne do skorygowania, dlatego nie mogłem pacjentce zagwarantować efektów. Zdecydowała się jednak spróbować mojej autorskiej terapii na odbarwienia, łączącej różne metody. Celowo nie zdradzam jej szczegółów, ponieważ nie chcę bezmyślnego naśladownictwa, które nie uwzględnia indywidualnych różnic między pacjentami.
Kobieta przyjeżdżała na zabiegi od października ubiegłego roku.
Gdy ostatnio zobaczyłem ją w lipcu, miałem wrażenie, że wręcz stał się cud, gdyż odbarwienia niemal całkowicie zniknęły.
Zaczynając tę terapię, miałem dużo wątpliwości co do efektu, gdyż naprawdę bardzo trudno jest usuwać odbarwienia. Tymczasem w tym przypadku efekt jest spektakularny, co widać na zdjęciach.
Przerzucanie winy na pacjentkę
Ten przypadek aż prosi się o szerszy komentarz.
Pierwsza sprawa to przerzucanie przez gabinet winy na pacjentkę. Kobieta spierała się z gabinetem, ale usłyszała, że to jej wina, ponieważ przyszła opalona.
To jest bardzo nieprofesjonalne podejście ze strony gabinetu. To, że raz miała wykonany zabieg (przed urlopem) nie oznacza, że każdy kolejny powinien być wykonywany z automatu. Pacjentka miała prawo nie wiedzieć, przychodząc do gabinetu, że świeża opalenizna jest przeciwwskazaniem do zabiegu. Osoba wykonująca zabieg powinna za każdym razem dokonać kwalifikacji pacjenta. Od poprzedniego zabiegu mogły się przecież zmienić różne rzeczy. Nie chodzi tylko o opaleniznę. Mogła to być również zmiana dotycząca przyjmowanych leków czy pojawienie się opryszczki. Za każdym razem specjalista powinien więc sprawdzić, czy w aktualnym stanie pacjenta można bezpiecznie wykonać zabieg.
Odbarwienia na skórze. Jaka jest skuteczność leczenia?
Po drugie, pozostaje kwestia samych odbarwień. Jednym z powikłań po mocnych zabiegach są właśnie odbarwienia skóry. Największe ryzyko ich powstania wiąże się z peelingami i niektórymi laserami. I chociaż nie zdarza się to często, to kiedy odbarwienia już się pojawią, szanse na przywrócenie naturalnej barwy skóry oceniałem dotąd na około 20 procent.
Piszę „oceniałem” w czasie przeszłym, ponieważ tak określałem te szanse jeszcze kilka lat temu.
Sytuacja jednak się zmieniła, ponieważ opracowałem autorską terapię – połączenie pewnych metod służących skorygowaniu odbarwień – i testuję ją na pacjentach od kilku lat.
Wykonuję ją na małą skalę (kilka przypadków rocznie) i za każdym razem uprzedzam pacjentów, że nie wiem, jaki będzie efekt.
Najczęściej trafiają do mnie pacjenci z niewielkimi, punktowymi odbarwieniami kilku cm2 , które pojawiają się po usuwaniu włókniaków, tatuażu czy po terapiach na blizny, czyli w sytuacjach, gdy laser działa mocno i głęboko. Do tej pory usuwałem więc głównie odbarwienia, które powstały w następstwie takich zabiegów. Nie testowałem tej metody w przypadku bielactwa.
U tej pacjentki sytuacja była o tyle nietypowa, że odbarwienia były rozległe. Tym bardziej cieszy tak rewelacyjny efekt.
Dlaczego to zadziałało?
Analizując, jakie czynniki mogły zdecydować o sukcesie tej terapii, myślę o trzech najważniejszych:
1. Metoda, którą opracowałem
Nowatorska, bazująca na mojej wiedzy, doświadczeniu i łączeniu kropek. Mam swój pomysł, rozwijam go, obserwuję efekty i wdrażam go w kolejnych przypadkach.
2. Zdyscyplinowanie pacjentki
Kobiecie bardzo zależało na efekcie. Pilnowała terminów i odpowiednich odstępów między zabiegami. Przyjeżdżała na nie regularnie, nie odwoływała wizyt, nie rezygnowała z terapii.
3. Świeżość odbarwień
Pacjentka przyjechała do mnie miesiąc, może półtora miesiąca po pojawieniu się odbarwień. I moim zdaniem był to kluczowy element. Skóra znajdowała się jeszcze na etapie fizjologicznego gojenia, a więc miejscowa aktywność tkanki była większa. Łatwiej było „zmusić” ją do przywrócenia barwnika, niż gdyby pacjentka pojawiła się u mnie rok później.
Czy to rewolucja w usuwaniu odbarwień?
Bardzo cieszę się z tego efektu. Jednocześnie nie chcę, aby ten przypadek był postrzegany jako dowód na pojawienie się jakiejś superrewolucyjnej metody leczenia odbarwień. Jest nadzieja, że rzeczywiście udało mi się znaleźć znacznie skuteczniejsze rozwiązanie, ale przy tej skali wykonywanych zabiegów nadal nie mam stuprocentowej pewności i na pewno to nie będzie 100% skuteczność.
To nie jest taka sytuacja jak z bliznami po trądziku, gdzie jesteśmy w stanie niemal zawsze uzyskać poprawę i pozostaje przede wszystkim kwestia liczby zabiegów potrzebnych do osiągnięcia określonego efektu. W przypadku odbarwień nie ma pewności, czy terapia w ogóle zadziała.
Na podstawie moich dotychczasowych doświadczeń mogę jednak powiedzieć, że prawdopodobieństwo uzyskania efektu wzrosło z około 20 procent do mniej więcej 50 procent. A przypadek tej pacjentki pokazuje, że czasami efekt może być naprawdę spektakularny.
Podsumowanie – odbarwienia na skórze
Odbarwienia skóry po zabiegach laserowych są trudnym do leczenia powikłaniem, a przywrócenie naturalnego koloru skóry nie zawsze jest możliwe. W opisanym przypadku zastosowanie autorskiej terapii łączącej różne metody doprowadziło do niemal całkowitego zredukowania rozległych odbarwień po laserze. Na skuteczność leczenia mogły wpłynąć m.in. szybkie rozpoczęcie terapii po powstaniu odbarwień, regularność zabiegów oraz indywidualnie dobrana metoda leczenia.
FAQ – odbarwienia na skórze
Czy można usunąć odbarwienia skóry po laserze?
Odbarwienia skóry po zabiegu laserowym można próbować korygować, jednak efekty terapii są trudne do przewidzenia i nie można zagwarantować przywrócenia naturalnego koloru skóry. W opisanym przypadku udało się uzyskać niemal całkowite zredukowanie odbarwień.
Czy laser może spowodować odbarwienia skóry?
Tak, odbarwienia są jednym z możliwych powikłań mocnych zabiegów laserowych, szczególnie gdy dochodzi do silnego i głębokiego oddziaływania na tkankę. Ryzyko może być większe m.in. wtedy, gdy zabieg zostanie wykonany na świeżo opalonej skórze.
Czy odbarwienia skóry mogą odzyskać naturalny kolor?
Jest to możliwe, ale skuteczność terapii zależy od konkretnego przypadku i nie ma gwarancji odbudowy prawidłowego zabarwienia skóry. Gdy pojawią się odbarwienia kluczowe jest rozpoczęcie terapii jak najszybciej.



