„Druga nogę usuwam w gratisie”. Absurdy socialmediowej eksperckości
Rynek medycyny estetycznej rozwija się tak dynamicznie, że nie nadążają za nim regulacje prawne. Równie trudno nadążyć za absurdami, które się po nim rozlewają za pośrednictwem reklam i socialmediów. Obserwuję co się dzieje i trochę jest to śmieszne, a trochę straszne. Prymitywne i nierzetelne reklamy oraz